„Gdybyśmy wzięli pod uwagę całą energię elektryczną, jaką obecnie produkujemy w tym kraju, musielibyśmy pomnożyć ją razy dwa, a może i trzy, żeby wszystko działało” – te słowa prezydenta Donalda Trumpa podczas posiedzenia gabinetu nie pozostawiają wątpliwości. Amerykański przywódca oficjalnie uznał zapotrzebowanie energetyczne sztucznej inteligencji za kwestię bezpieczeństwa narodowego. W erze globalnej walki z emisjami dwutlenku węgla największe mocarstwa świata dokonują zaskakującego zwrotu – stawiają na węgiel jako fundament swojej energetycznej przyszłości. Decydujące okazały się dwa czynniki: bezwzględna opłacalność i eksplozywny rozwój AI wymagający gigantycznych ilości stabilnej energii.
Trump stawia na węgiel w wyścigu o dominację AI
Administracja Trumpa nie ukrywa swoich ambicji energetycznych. Prezydent chce, aby węgiel stał się głównym źródłem energii dla szybko rozwijających się centrów danych sztucznej inteligencji. To nie przypadkowa deklaracja, ale przemyślana strategia geopolityczna. Trump wykorzystał rozwój infrastruktury AI w Meta jako studium przypadku, pokazując, jak kwestie energetyczne stały się polem bitwy w globalnym wyścigu o dominację w dziedzinie sztucznej inteligencji.
Skala planowanych inwestycji zapiera dech w piersiach. W grudniu 2024 roku Meta ogłosiła wybór lokalizacji w Luizjanie, gdzie powstanie jedno z największych centrów danych AI w historii USA. Obiekt ma mieć powierzchnię porównywalną do Manhattanu – to część szerszej strategii rozwoju superinteligencji, którą realizuje Mark Zuckerberg. Gigant technologiczny planuje wielkie inwestycje w centra danych AI na terenie całych Stanów Zjednoczonych, a każde z nich będzie potrzebować ogromnych ilości nieprzerwanie dostępnej energii.
Chiny budują węglowe imperium w rekordowym tempie
Podczas gdy świat dyskutuje o transformacji energetycznej, Chiny działają pragmatycznie. Państwo Środka dynamicznie rozwija odnawialne źródła energii, ale jednocześnie stale dodaje nowe moce węglowe. Najnowsze dane Centrum Badań nad Energią i Czystym Powietrzem oraz Global Energy Monitor ujawniają skalę chińskich ambicji – w pierwszej połowie 2025 roku oddano do użytku 21 gigawatów energii z węgla, co stanowi najwyższą wartość od 2016 roku.
Prognozy na cały rok przekraczają 80 gigawatów nowych mocy węglowych. Ten wzrost to konsekwencja gwałtownego wzrostu liczby pozwoleń na budowę elektrowni węglowych w latach 2022-2023, kiedy średnio wydawano dwa nowe pozwolenia tygodniowo. Łącznie dało to ponad 100 gigawatów zatwierdzanej mocy rocznie. Analitycy przewidują, że ten trend prawdopodobnie utrzyma się w latach 2026 i 2027, co oznacza dalszą ekspansję chińskiego sektora węglowego.
Stabilność węgla przeważa nad zmiennością odnawialnych źródeł
Kluczowy argument za węglem w erze AI brzmi prozaicznie: niezawodność. Elektrownie węglowe nie są zależne od zmiennych warunków pogodowych, co czyni je idealnym źródłem energii dla centrów danych wymagających ciągłego zasilania. W czasach przyspieszonej elektryfikacji utrzymanie floty węglowej oznacza wręcz konieczność strategiczną.
Stany Zjednoczone mają w tym względzie naturalną przewagę – węgiel występuje tam w doskonałych warunkach geologicznych, co czyni go szczególnie opłacalnym. Prezydent Trump wielokrotnie wskazywał na budowę elektrowni węglowych w Chinach jako dowód na to, jak poważnie największe gospodarki świata podchodzą do kwestii ogromnego zapotrzebowania energetycznego ze strony sztucznej inteligencji. Jeżeli popyt na AI w Chinach będzie rósł tak szybko, że projekty związane z odnawialnymi źródłami energii nie będą w stanie dotrzymać mu kroku, elektrownie węglowe z pewnością spełnią swoją rolę.
Węglowy paradoks ery dekarbonizacji
Mimo powszechnego przekonania o tym, że węgiel to paliwo przeszłości, rzeczywistość rysuje inny obraz. Globalne zużycie węgla wzrosło dwukrotnie w ciągu ostatnich trzech dekad – świat zużywa o wiele więcej tego surowca, niż wcześniej przewidywano. Ten trend nabiera szczególnego znaczenia w kontekście rozwoju sztucznej inteligencji i rozrastającej się floty centrów danych.
Powszechniejsze stosowanie AI może dramatycznie wpłynąć na zmiany w zapotrzebowaniu na energię. Same odnawialne źródła energii prawdopodobnie nie będą w stanie zaspokoić tak szybko rosnącego zapotrzebowania na prąd. W tej sytuacji węgiel może odegrać znaczącą rolę jako stabilny fundament energetyczny dla najbardziej zaawansowanych technologii XXI wieku. Mocarstwa doskonale to rozumieją i działają zgodnie z logiką ekonomiczną, stawiając opłacalność i bezpieczeństwo energetyczne ponad ideologiczne deklaracje klimatyczne.
