Mieszkańców Tychów będą musieli przesiadać się na stacji Tychy, jeśli chcą dojechać do Katowic. Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia zapowiada radykalną zmianę w rozkładzie jazdy kolejowych połączeń regionalnych – bezpośrednie kursy na linii Tychy Lodowisko–Katowice zostaną znacznie ograniczone. Miasto straci wygodny transport bezpośredni do stolicy województwa. Organizator transportu tłumaczy się przebudową katowickiego węzła kolejowego i ograniczoną liczbą peronów na stacji Katowice.
Trzydzieści połączeń dziennie, ale bez bezpośredniego dojazdu do Katowic
Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia przeznacza w 2026 roku rekordowe 34,4 miliona złotych na utrzymanie i rozwój połączeń kolejowych na swoim obszarze. Dzięki tym środkom każdego dnia roboczego będzie finansować ponad 140 połączeń kolejowych w całym regionie.
Na linii Tychy Lodowisko–Tychy organizator zapowiada w dni robocze 30 połączeń w obu kierunkach. Liczba ta może wydawać się imponująca, ale kryje istotne ograniczenie – są to wyłącznie kursy lokalne, kończące się na stacji Tychy. Bezpośrednie połączenia z Tychów Lodowiska do Katowic zostaną znacznie ograniczone. Bezpośrednie połączenie kolejowe z Katowicami było dla wielu jedyną wygodną alternatywą dla zatłoczonych autobusów komunikacji miejskiej.
Metropolia tłumaczy się przebudową węzła – mieszkańcy tracą wygodę
Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia uzasadnia swoją decyzję trwającą przebudową katowickiego węzła kolejowego. Prace modernizacyjne ograniczają liczbę dostępnych krawędzi peronowych na stacji Katowice, co zmniejsza możliwości wjazdu pociągów do głównego węzła komunikacyjnego województwa.
„Mimo że przebudowa katowickiego węzła kolejowego ogranicza liczbę kursów, zwiększamy środki na finansowanie połączeń” – podkreśla Kazimierz Karolczak, przewodniczący zarządu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii w oficjalnym komunikacie z stycznia 2026 roku.
Przewodniczący zapewnia, że celem organizatora jest utrzymanie jak najlepszej oferty dla pasażerów poprzez zapewnienie dogodnych przesiadek i wysokiej częstotliwości kursowania pociągów. „Wspólnie z partnerami robimy wszystko, aby pasażerowie mieli jak najbardziej komfortowe warunki podróży, mimo trudności infrastrukturalnych” – dodaje Karolczak.
Mieszkańcy Tychów nie podzielają tego optymizmu. Obecny system bezpośrednich połączeń funkcjonował bez zastrzeżeń, a wprowadzenie obowiązkowych przesiadek oznacza realne pogorszenie standardu podróżowania dla tysięcy osób dojeżdżających codziennie do pracy lub szkół w Katowicach.
Nowy schemat podróży
Po wprowadzeniu nowego systemu pociąg podstawiony na linii Tychy Lodowisko–Tychy dowiezie podróżnych jedynie do głównej stacji na starym mieście. Tam pasażerowie będą musieli wysiąść i przesiąść się do pociągu jadącego w kierunku Katowic.
Metropolia zapewnia o „skomunikowanych przesiadkach” na stacji Tychy. W praktyce oznacza to, że organizator transportu planuje synchronizację rozkładów jazdy między lokalnymi kursami z Lodowiska a pociągami dalekobieżnymi. Czy system ten będzie działać płynnie w godzinach szczytu komunikacyjnego, dopiero czas pokaże.
Dotychczas podróż z Tychów do Katowic odbywała się bez przesiadek z wielu stacji i przystanków rozlokowanych wzdłuż linii kolejowej przecinającej miasto. Nowy system wydłuży czas podróży od kilku do kilkanastu minut związanych z koniecznością przesiadania się i oczekiwania na kolejny pociąg. Dla tysięcy codziennych dojeżdżających do pracy lub szkół w Katowicach z różnych osiedli Tychów oznacza to realne pogorszenie standardu życia i dodatkowy stres związany z ryzykiem spóźnienia się na połączenia.
Mieszkańcy tracą komfort – Metropolia stawia na częstotliwość lokalnych kursów
Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia przedstawia zmiany jako element szerszej strategii transportowej na rok 2026. Organizator podkreśla, że budżet przeznaczony na połączenia kolejowe wzrósł do rekordowego poziomu 34,4 miliona złotych. Każdego dnia roboczego Metropolia będzie finansować ponad 140 połączeń kolejowych w całym regionie metropolitalnym.
Strategia zakłada zwiększenie częstotliwości lokalnych połączeń kosztem bezpośrednich kursów dalekobieżnych. Na linii Tychy Lodowisko–Tychy pasażerowie będą mieli 30 połączeń dziennie w obu kierunkach w dni robocze – znacznie więcej niż dotychczas. Problem polega na tym, że żadne z tych połączeń nie dojedzie bezpośrednio do Katowic.
Podobny model został zastosowany na innych liniach w regionie. Relacja Tarnowskie Góry–Chorzów Batory będzie obsługiwana pociągami kursującymi niemal przez cały dzień, średnio co 30 minut. Dojazd do i z Katowic odbywa się poprzez przesiadki na stacji Chorzów Batory. Linia Bytom–Gliwice otrzyma 16 połączeń w każdym kierunku w dni robocze, a Metropolia ponownie w całości sfinansuje tę trasę.
