57-letni Pekka Tirkkonen przeszedł w polskim hokeju drogę od debiutanta do legendy w zaledwie rok. Teraz Fin, który zdobył z GKS-em Tychy komplet możliwych trofeów, stanie na czele reprezentacji Polski. Jego nominacja to konsekwencja bezprecedensowego sukcesu w Tychach, gdzie w ciągu dwunastu miesięcy wywalczył cztery tytuły – od Superpucharu Polski przez Puchar Polski aż po podwójną koronę w postaci mistrzostwa kraju i drugiego Pucharu. Polski Związek Hokeja na Lodzie postawił na sprawdzoną jakość, rezygnując z przedłużenia współpracy z Robertem Kalaberem, który przez pięć lat prowadził Biało-Czerwonych.
Od Finlandii przez Europę do Tych – międzynarodowe CV nowego selekcjonera
Tirkkonen budował swoją renomę przez dekady pracy w najlepszych ligach europejskich. Jego kariera nabrała rozpędu w fińskiej Liidze, gdzie spędził sześć lat, prowadząc kilka klubów. Sezon 2013/2014 przyniósł mu brązowy medal z SaiPą Lappeenranta i prestiżowe trofeum Kaleviego Numminena dla najlepszego trenera ligi. To wyróżnienie otworzyło mu drzwi do pracy poza granicami Finlandii.
Szwajcarski EHC Kloten zatrudnił go jako szkoleniowca pierwszego zespołu. Tirkkonen szybko udowodnił swoją wartość, zdobywając Puchar Szwajcarii. Niemiecka DEL i Grizzlys Wolfsburg to kolejny etap w jego karierze, gdzie poznał specyfikę pracy w jednej z najbardziej wymagających lig europejskich. Duńskie Herning Blue Fox pod jego wodzą sięgnęło po wicemistrzostwo kraju. Każdy z tych przystanków dostarczył Finowi doświadczenia w odmiennych kulturach hokejowych i systemach szkoleniowych.
Rewolucja w Tychach – mistrzowski poker w dwanaście miesięcy
15 października 2023 roku Tirkkonen objął stery GKS-u Tychy. Efekty przyszły niemal natychmiast. Jeszcze przed końcem roku klub wywalczył Superpuchar Polski, pokonując rywali w bezpośrednim starciu. W grudniu 2023 Trójkolorowi dołożyli Puchar Polski, potwierdzając dominację w krajowych rozgrywkach pucharowych.
Sezon 2023/2024 zapisał się złotymi zgłoskami w historii tyskiego hokeja. GKS zdobył mistrzostwo Polski, realizując marzenia kibiców o powrocie na szczyt. Tydzień później zespół Tirkkonena triumfował w finale Pucharu Polski, kompletując podwójną koronę. Tyszanie nie pamiętali takiego kompletu trofeów przez długie lata – wcześniej o podobnym sukcesie można było tylko marzyć. Fin potrzebował dwunastu miesięcy, by zdobyć wszystko, co było do zdobycia w polskich rozgrywkach.
Koniec ery Kalabera – wzloty i upadki słowackiego szkoleniowca
Robert Kalaber przejął reprezentację Polski w 2020 roku, gdy drużyna grała w Dywizji IB – trzecim poziomie rozgrywek międzynarodowych. Słowak przeprowadził kadrę przez historyczny awans do Elity, którą Polacy opuścili 22 lata wcześniej. Ten sukces wydawał się przełomem dla polskiego hokeja i potwierdzeniem słuszności wyboru szkoleniowca.
Utrzymanie w najwyższej dywizji okazało się jednak ponad siły zespołu. Spadek z Elity zmusił Kalabera do zmiany strategii. Selekcjoner postawił na odmłodzenie kadry, wprowadzając młodych zawodników i budując zespół na przyszłość. Dywizja IA w sezonie 2024/2025 to pole walki o powrót do światowej czołówki, ale Słowak nie poprowadzi już tej misji.
Kontrakt Kalabera wygasł w czerwcu 2025 roku. Trener publicznie przyznał, że liczył na przedłużenie współpracy, ale nowe władze PZHL zdecydowały inaczej. Pięcioletnia era słowackiego szkoleniowca dobiegła końca mimo historycznego awansu do Elity w jego CV.
Listopadowy debiut i majowe mistrzostwa – dwutorowa praca trenera
Tirkkonen podpisał umowę obowiązującą do końca sezonu i będzie łączył funkcję selekcjonera z prowadzeniem GKS-u Tychy. Jego pierwszy występ w roli trenera kadry narodowej odbędzie się 6-8 listopada w Sosnowcu podczas turnieju z udziałem Włoch, Wielkiej Brytanii i Słowenii. To będzie pierwszy test przed najważniejszym wyzwaniem sezonu.
Mistrzostwa Świata Dywizji IA wiosną 2026 roku również zagoszczą w Sosnowcu. Polska zmierzy się z Kazachstanem, Francją, Ukrainą, Japonią i Litwą. Gra u siebie to atut, którego Tirkkonen zamierza wykorzystać maksymalnie.
Fin staje przed zadaniem przywrócenia Polsce miejsca w światowej elicie. Jego doświadczenie, sukcesy w Tychach i znajomość polskich realiów to solidny fundament. Kibice w Tychach mogą czuć podwójną dumę – ich trener poprowadzi nie tylko Trójkolorowych, ale całą polską kadrę na arenie międzynarodowej.
